Putin wprost o NWO, pedofilach i satanizmie: będziemy bronić chrześcijańskich wartości.

Putin wprost o NWO, pedofilach i satanizmie: będziemy bronić chrześcijańskich wartości.

Przemówienie świąteczne Prezydenta Rosji Władimira Putina zostało całkowicie przemilczane przez tzw. „zachodnie” media. Poniższy fragment tłumaczy dlaczego….

Putin(…) Kolejne wyzwanie dla rosyjskiej tożsamości jest związane z procesami, które można obserwować poza granicami Rosji. Są to polityka zagraniczna, moralność i inne aspekty. Widzimy, że kraje euro-atlantyckie (w tym Polska-admin) podążają drogą, która zaprzecza czy wręcz wyklucza ich korzenie, wliczając w to korzenie chrześcijańskie, które tworzą bazę Zachodniej Cywilizacji.
W tych krajach podstawa moralna i wszelkie tradycyjne wartości są odrzucane – narodowe, religijne, kulturalne – nawet tożsamość płciowa jest odrzucana i relatywizowana.Taka polityka traktuje wielodzietną rodzinę na równi z partnerstwem homoseksualnym, a wiara w Boga jest równoznaczna wierze w szatana.

To nadużywanie i wyolbrzymianie politycznej poprawności w tych krajach prowadzi do tego, że należy poważnie rozważyć możliwość legalizacji partii, które będą mieć na celu propagandę pedofilii.
Wielu obywateli państw europejskich w rzeczywistości wstydzi się swoich religijnych przynależności, a nawet boi się o nich mówić. Chrześcijańskie święta i uroczystości są likwidowane, czy też ich nazwy są „neutralnie” zmieniane, tak jakby ktoś się miał wstydzić świąt chrześcijańskich. Tą metodą ukrywa się głębsze moralne wartości tychże uroczystości.

Kraje te próbują narzucić siłą ten sam model na inne kraje, globalnie. Jestem głęboko przekonany, że jest to bezpośredni sposób na degradację i prymitywizację. To prowadzi do głębokiego demograficznego i moralnego kryzysu na Zachodzie.

Jaki może być lepszy dowód na moralny kryzys społeczeństwa niż utrata jego funkcji rozrodczości? Niemalże wszystkie rozwinięte kraje zachodnie nie mają wystarczającej rozrodczości by się utrzymać na tym samym poziomie, nawet z pomocą migrantów.

Bez wartości moralnych, które są zakorzenione w Chrześcijaństwie i innych światowych religiach, bez reguł i moralnych wartości, które się ukształtowały i rozwinęły przez millenia, ludzie nieuchronnie utracą swoją godność.

I myślimy, że prawa i naturalna jest obrona tych moralnych wartości.

Należy respektować prawa każdej mniejszości do samookreślenia, ale jednocześnie nie można dopuścić do tego by prawa większości nie były respektowane.

W tym samym czasie gdy ten proces następuje na poziomie państwowym, na poziomie międzynarodowym zauważamy próby stworzenia jednobiegunowego i jednolitego modelu świata, w którym usuwane będą instytucje prawa międzynarodowego i suwerenności narodowej. W takim jednobiegunowym, zunifikowanym świecie nie będzie miejsca na suwerenne państwa. Taki świat potrzebuje tylko wasali.

Za: https://www.youtube.com/watch?v=Apmy9H9YVPo

Advertisements
Posted in Uncategorized | 11 Comments

Mechanizmy sodokracji czyli jak zboczeńcy przejęli Kościół Katolicki.

Tajemnice-muzyki-rockowej

https://zascianekporusza.wordpress.com/2017/02/09/tajemnice-muzyki-rockowej/

Mechanizmy sodokracji czyli jak zboczeńcy przejęli Kościół Katolicki.

Treści, które zaraz przeczytacie nie są dla ludzi o słabych nerwach, ale po kolei.

Cóż to jest ta sodokracja? To termin, który opracowałem na potrzeby opisu dzisiejszej rzeczywistości społecznej. Oznacza ogromny wpływ i nadreprezentację homoseksualistów we wszelkich władzach (np. mediach, sądach, służbach specjalnych …). Dodatkowo system ten oznacza usuwanie na margines oraz penalizowanie wszelkich poglądów przeciwnych agendzie homoseksualnej.

Agenda homoseksualna nie ma końca – tutaj nie chodzi o “małżeństwa”, normalizację zboczeń i ewolucję języka. Tu chodzi o całkowite przejęcie władzy przez klikę, która jest homoseksualna. Znający angielski powinni obejrzeć wywiad z Kay Griggs, żoną wysoko postawionego urzędnika amerykańskiech służb specjalnych. Ujawnia ona między innymi mechanizmy tego homo-koszmaru.
www.youtube.com/watch

W KRK homoseksualizm występował od początku samego jego istnienia. Przez cały okres historii Kościoła był on potępiany przez Autorytet Kościoła i z różnym skutkiem zwalczany. Nigdy jednak nie było sytuacji, w której homoseksualiści mieliby znaczący wpływ na losy Mistycznego Ciała Chrystusa. Do największych bohaterów walki z homoseksualizmem wśród kleru należał z całą pewnością Św. Piotr Damiani, żyjący w XI wieku. Jego genialne prace pozwoliły mu osiągnąć status Doktora Kościoła. Wraz z papieżem Leonem IX zrobili wiele w celu duszenia w zarodku grzechu sodomskiego.
chomikuj.pl/…/Petrus+Damianus…
chomikuj.pl/…/%2ac5%2a9aw.+Pi…

Sytuacja zmieniła się po Rewolcie Bolszewickiej w 1917 roku. Kościół Katolicki został uznany za największego wroga “postępowego świata” a komuniści postanowili zastosować taktykę rozbijania Kościoła od wewnątrz poprzez umieszczanie zdrajców w seminariach. Historię umieszczenia 1100 agentów komunistycznych opowiada Bella Dodd – nawrócona komunistka, która napisała w 1954 książkę “Szkoła ciemności”
chomikuj.pl/…/Bella+V.+Dodd+-…

Wielu z umieszczonych agentów było homoseksualistami. Dlaczego? I tutaj odpowiedź daje nam psychologiczna analiza istoty homoseksualizmu. Okazuje się, że zarówno homoseksualiści jak i żydzi posiadają pewne wspólne cechy nadające się do pracy “kretów”, zdrajców, szpiegów i tajnych agentów:
– niedojrzałość emocjonalna
– socjopatia lub psychopatia
– narcyzm

Ludzie ci są podatni na bodziec władzy oraz mają pewną naturalną nienawiść, które zgodnie z wiedzą i doświadczeniem szefa sowieckiego wywiadu Aleksandra Orłowa są dużo lepsze dla werbunku niż szantaż. Orłow pisze: Jeśli facet nie pije, nie chce seksu, nie chce pieniędzy, nie ma problemów politycznych, jest zadowolony z życia – nie można go zwerbować. Mając powyższą wiedzę łatwo zrozumieć dlaczego Stalin – na zarządców świeżo po II Wojnie Światowej podbitej Polski – nominował żydów.
Dużo więcej na temat infiltracji państw przez homoseksualistów znajdziecie w 5 (Homintern) rozdziale książki Randy Engel “Rite of sodomy”
chomikuj.pl/…/Randy+Engel+-+T…

I teraz bardzo ważna uwaga!
Dzisiejsza sodokracja = dawniejsza żydokomuna.
Oba totalitaryzmy są oparte na tych samych schematach duchowych. Żydokomuna już formalnie nie istnieje – red. Michalkiewicz mógłby mieć tutaj inne zdanie – a jej miejsce zajmuje właśnie na naszych oczach sodokracja. Celem jest to samo – szatańskie zniewolenie dusz.

Dobrym przykładem kariery na bazie homoseksualizmu jest zmarły już amerykański kardynał Joseph Bernardin. Został on zwerbowany przez komunistyczną agenturę w klubie gejowskim. Obiecano mu władzę i wszelkie przywileje z tym związane, w zamian za zostanie księdzem. Bernardin był człowiekiem słabym ale niezwykle uzdolnionym. Został biskupem w wieku 39 lat. Miał on przez wiele lat wpływ na nominacje biskupie w USA. Oczywiście czynnikiem decydującym o nominacji był homoseksualizm kandydata. Szkody jakie zrobił Bernardin kościołowi w USA są n i e p o l i c z a l n e. Ale to nie wszystko! Bernardin wg relacji Malachi Martina był również satanistą i brał czynny udział w słynnej intronizacji Lucyfera w 1963. Został on rozpoznany przez ofiarę gwałtu, jaki się wtedy odbył na tamtej czarnej mszy.

Kardynał McCarrick i jego dzisiejszy (2018) skandal z molestowaniem kleryków i nieletnich ma swój początek właśnie u Josepha Bernardina. Obecnie ciężko jest wskazać biskupa w USA, który nie byłby sodomitą. Panie Boże – widzisz i nie grzmisz.

Schemat powolnego przejmowania władzy przez sodomitów – prowadzący do ich nadreprezentacji był z pewnością stosowany również w innych krajach. Najbardziej jaskrawym przykładem było przejęcie Watykanu przez “kochających inaczej”. Główną rolę sprawczą w tym procesie odegrał papież Paweł VI. Sam będąc homoseksualistą, starał się o coraz więcej ważnych nominacji dla swoich. Opisał to w swojej książce prof. Bellegrandi
chomikuj.pl/…/Franco+Bellegra…

Obecny Watykan – mający być opoką dla ochrony wiary katolickiej – stał się niewątpliwie ściekiem nieczystości. W tzw. K9 czyli grupie dziewięciu kardynałów, doradzających papieżowi trudno wskazać jednego, który nie byłby homoseksualistą. Jest nim też prawdopodobnie sam Jorge Bergoglio, bo czyż normalny facet może zdzierżyć towarzystwo dziewięciu gejów? Ja bym nie mógł. Moi znajomi i przyjaciele też nie. To jest obrzydliwe.

Nominacje dla takich megasodomitów jak:
– jezuita James Martin – ględzący o prawach “LGBTQ….” czyli zboczeńców i maniaków
– Msr. Battista Ricca – złapany wcześniej w windzie z męską prostytutką, obecnie szef Banku Watykańskiego oraz Domu Świętej Marty (siedziba Franciszka)
– oraz wielu innych
świadczą o totalnej akceptacji tego zboczenia przez Jorge Bergoglio. Ponadto słynne słowa “..kim jestem by sądzić gejów…” dopełniają czary goryczy.

Mamy zatem sodokrację watykańską – czyli rządy zboczeńców w Watykanie.Stopniowo na cały świecie wszystkie najważniejsze pozycje kościelne będą/są również przejmowane przez sodomitów. Temu nie będzie końca, nie łudźmy się. Wraz z przejęciem przez tych ludzi władzy w Kościele musi zmienić się jego doktryna. To nieuniknione. Zatem pytanie czy obecne struktury organizacji, nazywającej siebie Kościołem Katolickim są uprawnione.

Na koniec domagam się ujawnienia Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej! Jeśli jest ktoś na świecie kto ją zna, niech to zrobi. Amen.

Write a comment
 Stonka Ziemniaczana mentioned this post in Nowe oskarżenia przeciwko kardynałowi Rodríguezowi Maradiadze.
Posted in Filozofia, Historia, NOWO, Uncategorized, Wróg Polski, Żydzi przeciwko Polsce, Wróg Polski | Leave a comment

Papież Paweł VI był szantażowanym homoseksualistą.

 

Papież Paweł VI był szantażowanym homoseksualistą.

Zepsucie Kościoła postępuje w zasadzie od zdrady Judasza, ale rozmiary jakie osiągnęło dzisiaj jest już apokaliptyczne. Poniżej fragment książki prof. Franco Bellegrandi’ego „Nichita Roncalli – Controvita di un Papa„ wydanej w 1994 roku.Franco Bellegrandi sprawował w Watykanie funkcję szambelana oraz był w gwardii honorowej.
—————————–
W Rzymie, ale też i w całej Italii chodzą plotki, że Montini jest homoseksualistą. Może być on łatwym celem dla tych, którzy chcą osiągać swoje niecne i ukryte cele.

Kiedy był arcybiskupem Mediolanu był ponoć pewnej nocy złapany przez policję, w cywilnych ciuchach i w podejrzanym towarzystwie. Przez długie lata przyjaźnił się on z pewnym rudowłosym aktorem, który nie robił z relacji z przyszłym papieżem żadnej tajemnicy. Relacja ta rozkwitła w późniejszych latach, gdy Montini był już papieżem. Pewien oficjel ze służb bezpieczeństwa Watykanu powiedział mi, że ten ulubieniec Montiniego miał nieograniczony dostęp do apartamentów papieskich. Często też używał w nocy papieskiej windy.

W styczniu 1976 roku Paweł VI poślizgnął się jednak na tej „skórce od banana”. Nieoficjalna „słabość” papieża wyszła na światło dzienne po jego homilii na temat etyki seksualnej, w której były wątki na temat homoseksualizmu. Ta homilia spowodowała reakcję francuskiego pisarza Rogera Peyrefitte.

4 kwietnia 1976 roku tygodnik „Il Tempo” opublikował wywiad z Peyrefitte’m, który miał dobrą reputację w dokumentowaniu materiałów. Autor oskarżył w wywiadzie papieża o homoseksualizm, dodając, że nie ma on prawa być cenzorem w tym temacie. Papież oficjalnie przyjął ten cios do wiadomości.

W intencji zadośćuczynienia za obrazę papieża wezwano do dnia modlitwy. Włosi przyjęli jednak ten incydent z rozbawieniem. Peyrefitte w wywiadzie dla brytyjskiej stacji telewizyjnej potwierdził swoje oskarżenia oraz wyraził zdziwienie reakcją w stosunku do swojej osoby.

Pierwszy szantaż Montiniego nastąpił szybko po tym jak wspiął się on na stolec piotrowy. Masoneria zmuszała go do wycofania potępienia osób, które za życia wyrażają wolę bycia skremowanym po śmierci. Paweł VI uległ tym naciskom. Grożono mu ujawnieniem szczegółów intymnych spotkań ze swoim ulubionym aktorem w miejscowości Sion w szwajcarskim kantonie Valais. Historia zmiany stanowiska papieża w sprawie kremacji została potem poparta potem niezbitymi dowodami, zebranymi przez paryską żandarmerię.

Następną zmianą zauważoną w wąskim otoczeniu papieża były nagłe nominacje homoseksualistów na wpływowe stanowiska w Watykanie. Ta plaga, która rozszalała się za Pawła VI rozpoczęła się podczas pontyfikatu Jana XXIII. Była to niewidzialna ręka arcybiskupa Mediolanu (Montini), który zaczął rozstawiać swoje figury na szachownicy.

Wysoko postawieni urzędnicy z homoseksualnymi „skłonnościami” postępowali podobnie czyli również obsadzali swoje/niższe stanowiska swoimi ludźmi. Z czasem plotki zaczęły przeradzać się w fakty.

Ze względu na swoje funkcje ludzie ci byli przez nas (szambelanów i gwardię honorową) często widywani podczas wizyt zagranicznych głów państw.

Mieli oni również swoich ulubieńców. Zwykle byli to zniewieściali mężczyźni w nienagannych garniturach i make-up’em na twarzach, ukrywającym zarost. My – camarieri di spada e cappa – oraz gwardia honorowa dystansowaliśmy się od nich, a szczególnie od ich uśmiechów i grzeczności. Ograniczaliśmy się do pozdrowienia z dystansu oraz wojskowego salutu.

„Ulubieńcy” arcybiskupa Mediolanu zaczęli pojawiać się na niższych stanowiskach w służbie i od czasu do czasu wybuchały skandale. Watykańska policja – Gendarmeria Pontificia – musiała na to przymykać oczy, niedopuszczać do wycieku informacji i zniechęcać zbyt przenikliwych dziennikarzy.

Godni, starzy pracownicy Governatorato – administracja państwa watykańskiego – zaczęli być wysyłani na emerytury, nagle odwoływani, wysyłani w inne miejsca. Na ich stanowiskach instalowali się „nowi”, posiadający w kieszeni rekomendację kardynała Montiniego.

Źródło:
www.traditioninaction.org/…/A_083_MontiniHo…

Stonka Ziemniaczana

Posted in Historia, Masoni, świat, my a Św Tradycja, NOWO, Uncategorized, Zdrajcy Świętej Tradycji | Leave a comment

Wielkość Najjaśniejszej Rzeczpospolitej- Kamea przedstawiająca królową Bonę Sforzę, ok. 1540 roku

 

Kamea przedstawiająca królową Bonę Sforzę, ok. 1540 roku

kamea-przedstawiajc485ca-krc3b3lowc485-bonc499-sforzc499-1540-roku

Working Title/Artist: Gian Giacomo Caraglio (Italian, 1500/1505 – 1565). Bona Sforza, Queen of Poland Kraków, ca. 1530 – 4 Department: ESDA Culture/Period/Location: HB/TOA Date Code: Working Date: photography by mma, DP17.190.869 retouched by film and media (jnc) 7_31_08

Fot. The Metropolitan Museum of Art

Kamea przedstawiająca popiersie królowej Polski Bonę Sforzę d’Aragona, autorstwa włoskiego rytownika Giana Jacopo Caraglio z ok. 1540 roku. Została wykonana w Krakowie z sardonyksu, perła, rubiny, inkrustowana złotem i srebrnymi detalami. Obecnie kamea znajduje się w zbiorach The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.

źródło: Met Museum

Posted in Historia, sztuka, Uncategorized | Leave a comment

75 lat temu zaprzysiężono 1. Dywizje Piechoty im.Tadeusza Kościuszki

 

15 lipca 1943 roku -Sielce nad Oką, msza odprawiona przez kapelana 1. Dywizji Wilhelma Kubsza.15 lipca 1943 roku – Sielce nad Oką,

kapelan-ks-wilhelm-kubsz

Platerówii odbierają komunie z rąk kapelana ks. Wilhelma Kubsza, ” data-medium-file=”https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/kapelan-ks-wilhelm-kubsz.jpg?w=560?w=202″ data-large-file=”https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/kapelan-ks-wilhelm-kubsz.jpg?w=560?w=403″ class=”size-full wp-image-12789″ src=”https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/kapelan-ks-wilhelm-kubsz.jpg?w=560″ alt=”” srcset=”https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/kapelan-ks-wilhelm-kubsz.jpg 403w, https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/kapelan-ks-wilhelm-kubsz.jpg?w=101 101w, https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/kapelan-ks-wilhelm-kubsz.jpg?w=202 202w” sizes=”(max-width: 403px) 100vw, 403px” style=”background: 0px 0px; border: 1px solid rgb(229, 229, 229); font-size: 14px; margin: 7px 0px 0px; outline: none; padding: 4px; text-decoration: none; vertical-align: baseline; max-width: 99%; height: auto;”>15 lipca 1943 roku – Sielce nad Oką, Platerówii odbierają komunie z rąk kapelana ks. Wilhelma Kubsza,1943 roku, Sielce nad Oką, podniesienie polskiej flagi na maszt. Z Tyłu od lewej: Wanda Wasilewska obok niej dowódca 1.Dywizji gen. Zymunt Berling ” data-medium-file=”https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/podniesienie-polskiej-flagi-na-maszt-1943-sielce.jpg?w=560?w=199″ data-large-file=”https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/podniesienie-polskiej-flagi-na-maszt-1943-sielce.jpg?w=560?w=400″ class=”size-full wp-image-12790″ src=”https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/podniesienie-polskiej-flagi-na-maszt-1943-sielce.jpg?w=560″ alt=”” srcset=”https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/podniesienie-polskiej-flagi-na-maszt-1943-sielce.jpg 400w, https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/podniesienie-polskiej-flagi-na-maszt-1943-sielce.jpg?w=100 100w, https://historiamniejznanaizapomniana.files.wordpress.com/2015/07/podniesienie-polskiej-flagi-na-maszt-1943-sielce.jpg” style=”max-width:100%;” />

Posted in Historia, Uncategorized | Leave a comment

Historia zamku w Bobolicach

Historia zamku w Bobolicach

Zamek_w_Bobolicach__zimą

Dziś z ciekawostek będzie o niezwykle ciekawej historii średniowiecznego zamku w Bobolicach na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej 🙂

Królewski Zamek Bobolice został zbudowany przez króla Kazimierza Wielkiego najprawdopodobniej ok. 1350-1352 roku. Należał do systemu obronnego zwanego „Orlimi Gniazdami broniącego zachodniej granicy państwa od strony Śląska, będącego terytorium granicznym Królestwa Czech. Znajduje się w odległości zaledwie 1,5 km od zamku w Mirowie.

Istnieje legenda mówiąca o dwóch braciach bliźniakach, właścicielach zamków w Mirowie i Bobolicach. Według ludowych podań wykopali oni tunel między dwoma warowniami, aby móc częściej ze sobą rozmawiać w odosobnieniu, bez udziału świadków.

Pewnego dnia weszli oni w posiadanie wielkiego skarbu – ukryli go w tunelu, a na straży postawili odrażającą czarownicę, odstraszającą swym wyglądem potencjalnych złodziei. Bracia doskonale się rozumieli i gotowi byli zrobić dla siebie wszystko. Ich przyjaźń została jednak wystawiona na ciężką próbę, gdy jeden z nich przywiózł z wyprawy wojennej piękną dziewczynę.

Podejrzewając brata bliźniaka o podkochiwanie się w kobiecie, zamknął ją w podziemiach obok wspomnianego skarbu. Pewnego razu, pod nieobecność czarownicy, która wieczorami udawała się na sabat na Łysej Górze, nakrył parę kochanków w skarbcu. Rozgniewany zamordował brata, a dziewczynę zamurował w lochach zamku. Do dziś ma ona straszyć na zamkowej baszcie.

W 1370 r. ówczesny król Polski Ludwik Węgierski nadał zamek swojemu krewnemu Władysławowi Opolczykowi. Ten 9 lat później przekazał go swemu dworzaninowi Andrzejowi Schóny z Barlabás (zwany Andrzejem Węgrem), który zamek przekształcił w zbójecką twierdzę. Rozbójniczy proceder ukrócił król Władysław Jagiełło, który w 1391 r. włączył zamek z powrotem do dóbr królewskich, jednak pozwolił Andrzejowi nadal nim władać.

Fot. zamkipolskie.pl

Po jego śmierci zamek odziedziczyła jego córka Anna, a po jej śmierci zamek podzielili między siebie jej syn Stanisław Szafraniec i jej drugi mąż Mściwój z Wierzchowiska herbu Lis wraz z dziećmi. Doprowadziło to do licznych konfliktów, które zakończył Piotr Szafraniec (bratanek Stanisława), który wykupił od Lisów ich połowę zamku w 1445 r. Piotr Szafraniec wkrótce sprzedał zamek Florianowi z Knyszyna, który z kolei sprzedał go Andrzejowi Tresce, a jego rodzina sprzedała go Rzeszowskim. Następnym właścicielem w 1486 r. został Mikołaj Kreza z Zawady herbu Ostoja, którego rodzina władała zamkiem aż do 1625 r.

Z zamkiem w Bobolicach jak związana także inna legenda dotycząca białej damy. Wedle XVI-wiecznej kroniki jeden jednego z przedstawicieli rodu Krezów porwał swoją bratanice, a następnie uwięził w bobolickim zamku. Podobno do dzisiaj straszy ona co nocy na kamiennym balkonie pod postacią białej damy.

Fot. zamkipolskie.pl

Podczas najazdu Maksymiliana III Habsburga na ziemie polskie w 1587 r. zamek został zdobyty przez jego wojska. Uległ on wówczas poważniejszym uszkodzeniom, został jednak szybko odbity przez wojska dowodzone przez Jana Zamoyskiego. W 1625 r. zamek przeszedł w ręce Myszkowskich herbu Jastrzębiec z pobliskiego Mirowa.

W czasie potopu szwedzkiego, w 1657 r., Szwedzi pod dowództwem generała Müllera mocno zniszczyli zamek. Następnymi właścicielami zamku zostali Męcińscy z Żarek, jednak po wojnach szwedzkich w XVII i XVIII w. zamek zaczął popadać w ruinę. Gdy w 1683 r. król Jan III Sobieski w drodze do Krakowa – miejsca koncentracji wojsk polskich przed odsieczą wiedeńską – zatrzymał się na zamku Bobolice, jego orszak musiał nocować w namiocie.

Fot. zamkipolskie.pl

W XVIII w. zamek był tylko częściowo zamieszkały. Spis inwentarza Zamku z 1700 r. ukazuje jego dość kiepski stan. Pomimo prób ratowania zamku popadał on w coraz większą ruinę. W XIX w. w podziemiach zamku znaleziono ogromny skarb. Niektórzy do dziś wierzą, że nie odkryto jeszcze całości skarbu. Istnieje przypuszczenie, że jego główna część może znajdować się we wspomnianym w legendzie tunelu między Bobolicami a Mirowem.

Fot. zamkipolskie.pl

Po drugiej wojnie światowej mury zamku zostały częściowo rozebrane i posłużyły do budowy drogi łączącej Bobolice z Mirowem. Pod koniec XX w., rodzina Laseckich – obecnych właścicieli zamku – podjęła wyzwanie uratowania tego zabytku przed całkowitą zagładą. Na zlecenie przedstawicieli rodziny: senatora Jarosława Laseckiego i jego brata Dariusza Laseckiego, przy pomocy polskich naukowców i ekspertów, przeprowadzono prace archeologiczne, zabezpieczające i rekonstrukcyjne, mające na celu uratowanie tego zabytku

W czerwcu 2011 roku, podjęto się rekonstrukcji zamku.Odbudowa została zrealizowana pomimo braku jakichkolwiek planów, szkiców czy rysunków zamku; jego kształt odtworzono na podstawie zachowanych ruin, posiłkując się wiedzą historyków i archeologów. W pracach wykorzystywano wyłącznie tradycyjne materiały (głównie kamień wapienny), opracowano też specjalną zaprawę murarską. Oficjalne otwarcie zamku po dwunastu latach prac nastąpiło 3 września 2011 r.


Literatura:

Leszek Marzec, Kazimierz Mazurek, Tomasz Suchecki, Wyżyna Krakowsko-Częstochowska, Warszawa 1986,

źródło:

Zamek w Bobolicach

Zamkipolskie.com – Bobolice

Posted in Historia, Uncategorized | Leave a comment

Maksymilian III Habsburg

Zamek w Olsztynie koło Częstochowy

W 1587 roku miała miejsce udana obrona zamku przed najazdem austriackich wojsk pod wodzą arcyksięcia Maksymiliana III Habsburga, który był pretendentem do tronu polskiego. Obroną zamku dowodził wówczas starosta Kacper Karliński. Jego kilkuletni syn wraz z piastunką został wcześniej porwany, a następnie zostali wystawiano pod zamek na pierwszą linię ognia. Niestety w trakcie walk syn zginął. Wydarzenie to zostało opisane wspomniane w twórczości Władysława Syrokomli i Aleksandra Fredry.

https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/11/26/nowe-odkrycia-na-zamku-w-olsztynie-kolo-czestochowy/

Posted in Historia, Uncategorized | Leave a comment

Portret Polaka – Gen. Zygmunt Henryk Berling

13344593_624805354351753_273209464140375354_n

Commander of the Tadeusz Kosciuszko 1st Polish division Colonel Siegmund Berling

[1] Z. Berling, Wspomnienia, t. 2: „Przeciw 17 Republice:, Warszawa, 1991, s. 343
[2] Cenckiewicz obraża kombatantów 1. i 2. Armii Wojska Polskiego
[3] Gazeta Chojeńska

Więcej szczegółów o bitwie:
dws-xip.pl – Bitwa pod Lenino 12 – 13 października 1943 r.

https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com

Polska Historia oraz Naród Polski siegnął w przeszłości Nieba poprzez tworzenie i życie społeczeństwa w ramach państwa, które było Królestwem Katolickim, gdzie religia nasza święta była panującą. W Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej (łac. Serenissima Res Publica Poloniae) – naszej katolickiej ojczyźnie –

https://zascianekporusza.wordpress.com/2018/10/03/pobyt-biskupa-ryszarda-williamsona-w-polsce-w-2018-roku-drogowskaz-ekscelencji/

społeczeństwo było utworzone w oparciu o prawa naturalne w hierarchii królestwa. Dziś nawet wyobrazić sobie nie potrafimy co oznacza hierarchia <…> dobita podczas PRL..<…>, a cóż wspomnieć o życiu w posłuszeństwie związanym z ta hierarchia? Obrzucany błotem Naród Polski przez wszelkiej maści lewaków, miał niegdyś własną ELITĘ Narodową , którą dziś się wyśmiewa, naguje, koślawi jej przeszłość, piętnuje, podmienia (dziś rody żydowskie, udające Polaków, nami rządzą i prowadzą nasz naród….<…>). Był tą elitą Stan Rycerski – Wojenni –  i Jego Rody i stanu tego wielcy reprezentanci; rody, które są przecież z krwi, kości naszej <…>, powstały w bólu z naszego polskiego narodu na przestrzeni wieków .

Bądźmy dumni i pamiętajmy o przeszłości naszej wspólnej. Mamy z czego i kogo być dumnym narodem polskim. Nasi Dziadowie zaufali Panu Bogu i wskazali kierunek pokoleniom na przyszłość. Ufajmy naszym przodkom, bo oni ufali najwyższemu:

14. Zjaw swą litość w życiu całym
tym, co żebrzą Twej opieki:
w Tobie Panie zaufałem,
Nie zawstydzę się na wieki.

https://zascianekporusza.wordpress.com/2018/10/10/te-deum-laudamus-ciebie-boga-wyslawiamy/

Dbajmy o pamięć przeszłości wiedząc, że naród bez przeszłości przyszłości nie ma. Admin.

Posted in Portret Polaka, Uncategorized | Leave a comment